Nadchodzą ferie

Już za kilka tygodni rozpoczną się kolejne ferie. Tradycyjnie każde województwo ma je zorganizowane w zupełnie innym terminie. Teoretycznie taka organizacja jest troszeczkę dziwna, lecz jeśli głębiej zastanowimy się nad sensem tego wszystkiego to dojdziemy do wniosku, że ferie w różnych miesiącach mają nam zapewnić rozrywkę na najlepszym poziomie. Problemem różnych terminów ferii jest oczywiście możliwość wyjazdu do swojej rodziny. Trudno jest wyjechać do brata ciotecznego, który akurat musi chodzić do szkoły, a swoje ferie rozpoczyna dopiero po zakończeniu naszych. Tak naprawdę zmienne terminy to same pozytywy. Przeanalizujmy sytuację w polskich górach. Co się dzieje podczas długich weekendów oraz innych okresów, w których wszyscy Polacy mają przez dłuższy czas wolne? Zakopane oraz okoliczne wioski są całkowicie zatłoczone. Są problemy ze zdobyciem czegokolwiek, kolejki na stoki, bardzo wysokie ceny, a już prawdziwą katorgą jest powrót ze stolicy polskich Tatr, który trwać może nawet kilkadziesiąt godzin. Podobnie wyglądałoby to, gdyby wszystkie szkoły miały ferie w tym samym czasie. Duża część młodzież będzie chciała wyjechać na narty i zapewne nie chcieliby, aby spotkało ich coś takiego. Czy takie ferie to rozrywka? Oczywiście, że nie. To zwyczajna męczarnia jaką musimy wszyscy przetrwać. Na szczęście różno terminowe ferie sprawiają, że ryzyko wpadnięcia w zakopiańskie korki zostało ograniczone do całkowitego minimum. Za to należy się wielki plus dla całego Ministerstwa Edukacji.

poprzedni artykuł: Europejska Sieć Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego
aktualny artykuł: nadchodzą ferie
następny artykuł: Rynek wtórny nieruchomości